DouceProvence 10 min. 15 min.

Konfitury z japońskiej  nieszpułki

 

 

Chciałabym Wam dzisiaj przedstawić drzewo rosnące głównie w Japonii,  Chinach, Afryce Północnej i również tutaj w Prowansji. Dwadzieścia lat temu Jean-Pierre włożył pestkę do ziemi i tym sposobem mamy dzisiaj nieszpułkę. Owoce są  pyszne, soczyste i słodkie. Dzisiaj nastał dzień zbiorów. Będę robić konfitury z japońskiej nieszpułki. Zapraszam do mojego ogrodu i kuchni.

 

 

Konfitury z japońskiej  nieszpułki

Oto nasze zbiory.

 

Konfitury z japońskiej  nieszpułki

Na kilogram wypestkowanych owoców dodaję 600 gramów ciemnego cukru. Podgrzewam na bardzo małym ogniu nieustannie mieszając.

 

Konfitury z japońskiej  nieszpułki

Dodaję przeciętą wzdłuż i pokrojoną na małe kawałki laskę wanilii.

 

S2790009

Dokładnie myję pod zimna bieżącą woda jedną (najlepiej biologiczną) cytrynę. Kroję na małe kawałki i dodaję do konfitur. Dalej podgrzewam konfitury na małym ogniu. Mieszam od czasu do czasu drewniana łyżką. Czas podgrzewania około 15 minut.

 

 

S2790013

Oto sprawdzony sposób babuni na to czy konfitury są gotowe. Kropla na nożu nie powinna spływać. Poza tym konfitury powinny być przejrzyste. Myślę , że odpowiedni moment już nastąpił.

 

 

S2790014

Wkładam konfitury do słoika, zamykam szczelnie i ustawiam słoik do góry dnem. Pozostawiam tak do ostygnięcia.

 

S2790017

Nastąpił przyjemny moment degustacji. Smakują świetnie, na przykład z kozim serem od sąsiada. Mam nadzieję, że lato upływa Wam sympatycznie

Zapraszam do obejrzenia filmiku: