DouceProvence 10 min. 45 min.

Zupa cebulowa kojarzy mi się nieodłącznie  z Paryżem ponieważ pierwszy raz w życiu jadłam ją właśnie tam. Obok handlowej  dzielnicy Hale. Był chłodny, wilgotny, paryski miesiąc luty. Nie pamiętam już jakim zbiegiem okoliczności znalazłam się tamtego dnia wcześnie ranem w małym barze tuż obok targowiska. Sprzedawcy warzyw, owoców, ryb i serów rozpakowywali swój towar i raz po raz wpadali do baru na papierosa i kawę. Ponieważ ranek był wyjątkowo szary i chłodny, po skończonej pracy rozgrzewali się ciepłą, pachnącą zupą cebulową. Odniosłam wrażenie, ze był to ich cotygodniowy rytuał. Dawno już nie byłam w tej dzielnicy Paryża i nie wiem czy ten bar nadal istnieje ale zupę cebulową robię  do dzisiaj i zawsze myślę wtedy o tamtym paryskim poranku.